Kolacja w Monachium, śniadanie w Hamburgu, obiad w Berlinie

Berchtesgadener Land

Numer 1 w Niemczech na urlop

Gdyby ktoś powiedział mi dzisiaj, „pani Czupryna, fundujemy tydzień w Niemczech, proszę tylko wybrać sobie miejsce”, bez wahania wskazałabym na Berchtesgadener Land. Mój ulubiony region położony jest na południowym wschodzie kraju, w Bawarii, niedaleko austriackiego Salzburga. Do pierwszej wizyty skłoniło mnie zdjęcie z niemieckiego portalu dla fotografów, przedstawiające Kehlsteinhaus. To górska, ekskluzywna gospoda, wzniesiona na 50. urodziny Hitlera, na wysokości 1834 m n.p.m. i zachowana bez większych zniszczeń. Oczywiście, z racji wykonywanego zawodu przewodnika, interesuję się historią, ale wtedy, w 2010 roku, chciałam mieć po prostu własne, podobne zdjęcie. 

Kehlsteinhaus, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Kehlsteinhaus, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna, zdjęcie: Gero Grube

„Na czuja” bardziej niż z rozsądku zarezerwowałam aż trzy noclegi w pensjonacie, co mi się w jednym miejscu, podczas podróży po Niemczech w 2010 roku więcej nie zdarzyło. Dzisiaj wiem, że na poznanie i skorzystanie z głównych atrakcji w okolicy potrzeba około tygodnia, a jeśli ktoś korzysta z własnego auta, może zmieści się w 4-5 dni i to przy dość intensywnym zwiedzaniu. Berchtesgadener Land to piękna kraina, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Szlaki dostosowane są do możliwości wszystkich grup wiekowych. Na wybrane szczyty można wjechać kolejką linową lub… autobusem, ja to jest w przypadku Kehlstein, gdzie drogę wyrwano litej skale na zboczu. Całkiem niedaleko jest przepiękna trasa panoramiczna Roßfeldpanoramastraße, na którą też dociera lokalny autobus.

Roßfeldpanoramastraße, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Roßfeldpanoramastraße, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna, zdjęcie: Gero Grube

Jeśli nie szczyty górskie, to może jezioro pośród gór? Wody Königssee (Jezioro Królewskie) mają jakość wody pitnej. Kąpiel jest wprawdzie dozwolona, ale może okazać się nieco chłodna. Lepiej skorzystać z elektrycznych, bezgłośnych łodzi, które wygodnie powiozą do malowniczego zakątka St. Bartholomä lub na przesmyk pomiędzy kolejnym jeziorem, Obersee. Do wędrówki tam nie trzeba zachęcać, wystarczy spojrzeć na zdjęcie poniżej.

Obersee, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Obersee, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna

Jeśli dzień jest pochmurny lub deszczowy można udać się do jednej z dwóch term (w Berchtesgaden lub Bad Reichenhall) lub do zabytkowej kopalni soli. Sól przez wieki stanowiła o bogactwie tego regionu, niestety często marnotrawionym przez lokalnych władców. Do kulturowej spuścizny należy również dawna warzelnia soli w Bad Reichenhall i pozostałości po drewnianych rurociągach dla solanki.

Termy Rupertus, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Termy Rupertus w Bad Reichenhall, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna

Berchtesgadener Land słynie ze swoich trunków, lokalnego piwa oraz goryczki, to jest wódki produkowanej z korzeni goryczki (Enzian). O tym, jak zbiera się surowiec do produkcji alkoholu jak i samym procesie jego powstawania można dowiedzieć się od pracowników niewielkiej gorzelni w Berchtesgaden. Na piwo najlepiej wybrać restaurację przy browarze (doskonała kuchnia) lub gospodę w górach.

Toter Mann, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna
Hofbrauhaus, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Podano do stołu, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna

Wreszcie, warto zerknąć na najbardziej „rozpuzzlowany” kościół świata – parafialną świątynię w Ramsau. Motyw charakterystycznej, cebulastej wieży kościoła na tle Alp Berchtesgadeńskich figuruje na wielu pocztówkach, kalendarzach i pamiątkach.

Kościół w Ramsau, Berchtesgadener Land, Przewodnik po Niemczech
Kościół w Ramsau, Berchtesgadener Land (Bawaria) © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna

Mimo, że odwiedziłam Berchtesgaden kilka razy, jest jeszcze wiele rzeczy, które chciałabym zobaczyć, doświadczyć, wiele szlaków, które chciałabym pokonać i wiele smaków, które chciałabym poznać. Udany urlop w tym regionie jest po prostu gwarantowany. Zapraszam do zapoznania się z dalszymi wpisami o poszczególnych atrakcjach, gdzie przekazuję również wiele przydatnych porad i wskazówek.

Potwierdzone: kolejny wypad w sierpniu 2017 roku. Tym razem Festyn Wina w Bad Reichenhall i kolejka linowa na Predigtstuhl (1614 m n.p.m.)

Komentarze