Kolacja w Monachium, śniadanie w Hamburgu, obiad w Berlinie

Haus Appel w Rech an der Ahr (recenzja hotelu)

Haus Appel w Rech an der Ahr to trzygwiazdkowy, rodzinny hotel, prowadzony od 1925 roku. Z okresu międzywojennego pochodzi najstarsza część budynku. Po zniszczeniach wojennych otwarty ponownie w 1951 roku. Obecnie, dzięki dwóm dobudówkom z lat 60. i 70. ubiegłego roku dysponuje 42 pokojami, 2 salami seminaryjnymi, restauracją i niewielkim, zewnętrznym basenem. Dla gości dostępny jest piękny i rozległy taras z widokiem na winnice i rzekę Ahr. Rech to niewielka miejscowość, licząca sobie nieco ponad 550 mieszkańców, a wspomniana po raz pierwszy na początku XV wieku.

Dlaczego ten hotel

Podczas moich podróży po Niemczech, czasem bywało tak, że w popularnym systemie do rezerwacji noclegów wrzucałam całe landy i jechałam tam, gdzie było okazyjnie tanio. Tak też było w przypadku tego obiektu. Za dwie noce w jednoosobowym pokoju z łazienką, ze śniadaniem zapłaciłam w czerwcu 2014 roku 30,8 € (całość). Ale sama atrakcyjna cena to za mało. Ponieważ podróżuję głównie pociągami, ważne było, aby w miejscowości była stacja kolejowa. Jestem w stanie przejść nawet kilka kilometrów, jeśli cel jest tego wart, a tu hotel położony był zaledwie 100 metrów od dworca. Wówczas przyjrzałam się okolicy i ta przekonała mnie już zupełnie do szybkiej rezerwacji.

Widok na Rech ze wzgórza zamkowego w Mayschoß, odległego o 3 kilometry (Nadrenia-Palatynat) 2014 © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna
Widok na hotel i rzekę Ahr, Rech (Nadrenia-Palatynat) 2014 © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna

O hotelu Haus Appel

Dzięki uprzejmości obsługi pierwszego dnia mogłam zostawić plecak na recepcji, a ostatniego odebrać go późnym wieczorem. Tym sposobem miałam niemal trzy pełne dni na poznanie okolic. Pokój, który dostałam, może nie był pierwszej świeżości, ale był czysty, cichy i wystarczający pod każdym względem. Na zdjęciach widać, że sprzęty nieco stare, ale na tym mankamenty się kończyły. Śniadania standardowe, jednak mogę przypuszczać, że dla niektórych zbyt mało urozmaicone jak na trzy gwiazdki. Ogólnie uznaję nocleg za niezwykle okazyjny, głównie ze względu na stosunek ceny do jakości. Stawki, jakie są podane na stronie hotelu dotyczą odnowionych pokoi i mogą się wydawać nieco zawyżone. Dlatego chętnie korzystam z systemu rezerwacyjnego.

Zainteresował Cię ten hotel i okolica? Sprawdź ceny i aktualne promocje.







Co można robić w Ahrental

Dolina rzeki Ahr to ukryta perełka pośród niemieckich winnic. Po pierwsze, to największy, zwarty obszar uprawy czerwonych winogron w Niemczech. W Mayschoß swoja siedzibę ma najstarsze stowarzyszenie winiarzy na świecie, założone w 1868 roku. Ich członkowie organizują wycieczki i oczywiście degustacje win. Wzdłuż doliny wytyczone są dwa, dobrze oznakowane, szlaki wędrowne, Ahrsteig (Wzdłuż rzeki Ahr) i Rotweinwanderweg (Wędrowny Szlak Czerwonego Wina). Miejscowości wzdłuż szlaku to małe miasteczka, w których ilość lokalnych winiarni kilkukrotnie przekracza liczbę sklepów. Szczególnie atrakcyjny jest kurort Bad-Neuenahr-Ahrweiler. Jako highlight należy uznać też dawny bunkier rządowy RFN, którego część jest udostępniona do zwiedzania i którego prezentacja i oprowadzanie realizowane jest przez dawnych pracowników obiektu. Niedaleko znajdują się pozostałości rzymskiej willi, które odkryto przy budowie drogi w 1980 roku. A to tylko kilka przykładów z tej niezwykle malowniczej i atrakcyjnej okolicy.

Drogowskazy przed wyjściem z hotelu, Rech (Nadrenia-Palatynat) 2014 © Viator Polonicus, Joanna Maria Czupryna