Kolacja w Monachium, śniadanie w Hamburgu, obiad w Berlinie

Wielkanocny Spreewald (Brandenburgia)

Pomysł na jednodniową wycieczkę

To nie miał być Spreewald. Region ogórków, kanałów, łódek i seniorów wydawał mi się dość pospolity na świąteczny weekend. Pierwotnie miała być to bowiem bawarska część Frankonii (Franken) i wielkanocne studnie (Osterbrunnen). Ozdobione zielenią i kolorowymi pisankami na wielkanocny czas chodziły mi po głowie od dawna jako obiekt do zdjęć (jak to wygląda warto zajrzeć do galerii na stronie miasta Heiligenstadt). Nie jest do końca jasne, skąd wziął się ten zwyczaj. Najstarsze przekazy sięgają początku XX wieku. Być może, w ubogim w wodę regionie, ceniono wysoko miejsca, skąd można było ją pobrać i w ten sposób to okazywano. Z Frankońskiej Szwajcarii zwyczaj rozpowszechnił się po innych regionach i tak na przykład aktualny rekord Guinnessa w ilości użytych jajek do zdobienia studni (27 000) należy do Oberstadion, miejscowości położonej w Górnej Szwabii (Badenia-Wirtembergia).
 
Karkołomny plan zakładający wyprawę na dwie noce i dzień nie został na czas skonkretyzowany. Pogoda mogła być też niepewna i ostatecznie plan poszedł w odstawkę. Dla zainteresowanych dodam, że studnie można oglądać od Wielkanocy przez kolejne dwa tygodnie.
 
Regionem, obfitującym w barwne tradycje wielkanocne (najczęściej katolickie) są też Górne Łużyce w Saksonii. Wielkanocna kawalkada (procesja konna) w Budziszynie należy do największych atrakcji regionu w ciągu roku. Pewnie dlatego na tydzień przez świętami trudno było znaleźć nocleg w przyzwoitej cenie. W nieprzyzwoitej też. Na trzy dni przed Wielkanocą portale rezerwacyjne informowały, że 80% miejsc jest już zajęte, albo że można skorzystać z okazji 20 kilometrów dalej. Jak długo rezerwuję noclegi, takiego wskaźnika jeszcze nie widziałam.
 
Procesje konne odbywają się w wielu miejscowościach, również w Polsce, na Górnym Śląsku. Oto jak wyglądało to w 2013 roku w Budziszynie. Czy ja coś wspominałam na temat niepewnej pogody? Po kilkunastu sekundach machania kamerą, zaczyna się właściwe nagranie.

W budziszyńskiej konnej procesji biorą udział ubrani w odświętne surduty i cylindry mężczyźni. Śpiewem w górnołużyckim języku oznajmiają radosną wieść Zmartwychwstania Pańskiego po okolicznych miejscowościach. Ale jak wspomniałam, nie tylko tam odbywa się uroczysta procesja. Poszukałam nieco bliżej (czyt. Brandenburgia) i znalazłam. W Zerkwitz, dzielnicy Lübbenau, też się podobna odbywa. A więc jednak Spreewald na święta 2016.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Stylizowana postać kobiety w tradycyjnym serbołużyckim stroju i z tyczką do odpychania łodzi, 2016

Z Berlina (Berlin Ostbahnhof) do Lübbenau podróż pociągiem trwa około godziny. Ze stacji kolejowej do kościoła w Zerkwitz trzeba jeszcze pokonać na nogach 2,5 km. Dodatkowa zmiana czasu nie nastrajała optymistycznie. Procesja zaczynała się o 10.00, wcześniej zaplanowano nabożeństwo, zapraszając na nie wszystkich niezależnie od wyznania. Mając wybór, by na stacji Lübbenau być o 8.40, albo godzinę później, nieprzestawiony budzik zdecydował za mnie. Przecież zdążę. Dobrze chodzę, dam radę, na pewno nie zaczną punktualnie, krążą jeszcze kilka rund wokół samego kościoła. Spokojnie.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Hala dworca kolejowego Ostbahnhof w Berlinie, 2016

Na dworcu kolejowym Ostbahnhof pojawiłam się za to znacznie wcześniej niż planowałam. Przed każdą podróżą czy zwiedzaniem z grupą jest u mnie kawa (najczęściej w postaci latte macchiatto) i na nią, obojętnie co by się działo, musi się znaleźć czas. Zatrzymując się przy wiosennej wystawce, pełnej żywych kwiatów, podszedł do mnie młody człowiek. Łamanym angielskim zaczął, że jest w wielkim kłopocie i czy mam może internet w komórce. Albo czy może zadzwonić. Okazało się, że pochodzi z Ukrainy i dzisiaj miał/musi jechać z kierowcą z Blabla do Wrocławia. Mój wolny, bo bezpłatny, internet niestety nie pozwolił na wiele działań. Poradziłam mu, by udał się do McDonalda, może tam będzie lepiej. Do końca też nie zrozumiałam, czy ma już tego kierowcę, czy chce dopiero poszukać, czy jak. Trudna sprawa, tak w Wielkanoc. Do Lübbenau dotarłam z kilkuminutowym opóźnieniem. Pogoda piękna. Jak można się domyślić, mój bieg wzdłuż torów, osiedla bloków i w końcu ulicy prowadzącej bezpośrednio do centrum dawnej wsi wzbudzał zainteresowanie u nielicznych przechodzących. Mam wrażenie, że Niemcy nigdy nie przyzwyczają się do widoku takich dziwnych „turystów” jak ja – idących gdzieś w pola… Na około 200 metrów przed celem widzę tłumek ludzi i policyjny samochód. Sam kościół poza wieżą jest zasłonięty przez domy. Jednak coś tam się porusza, widzę końskie uszy, znaczy zaczęli rundy wokół świątyni. Na skrzyżowanie wpadam w ostatniej chwili.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wielkanocna konna procesja odbywa się w Zerkwitz od 18 lat, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Procesje na Dolnych Łużycach są „milczące”, bez śpiewu w przeciwieństwie do tych w Górnych Łużycach, na przykład w Budziszynie (film), 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Uczestnicy wręczają przechodniom gałązki bukszpanu jako symbol nadziei, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Z pozdrowieniem „Frohe Ostern” (Wesołych świąt) uczestnicy procesji odwiedzą kilka miejscowości,w których odbędą się krótkie modlitwy i po około trzech godzinach powrócą do Zerkwitz, 2016

Zerkwitz zostało przyłączone do Lübbenau w 1978 roku. Historia miejscowości związana jest od początku z istnieniem kościoła, wspomnianego w XIV wieku (Cerkwja, miejscowość w której znajduje się kościół). Obecna świątynia została wzniesiona w 1770 roku w klasycystycznym stylu, choć wnętrze prezentuje jeszcze styl późnobarokowy. Zachował się między innymi kamień pod chrzcielnicą, przypuszczalnie z XIII wieku, ze starego, średniowiecznego kościoła. Flaga, którą trzyma Zmartwychwstały Chrystus, przedstawiony w malowidle okiennym, posłużyła jako wzór do flag procesji.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Ewangelicki Kościół w Zerkwitz (Lübbenau), 2016

Moim kolejnym celem był odległy o 6 minut jazdy pociągiem Lübben. Droga powrotna na dworzec była już znacznie spokojniejsza. Przy okazji, taka uwaga. Spreewald jest regionem, gdzie najlepiej sprawdzą się rowery. To piękna kraina dla tych, którzy lubią naturę. Na piesze wędrówki odległości są zbyt duże, na samochód z kolei zbyt krótkie. Poza tym przemieszczając się tylko samochodem nie można w pełni doświadczyć uroków regionu. To unikalny rezerwat biosfery, wpisany w 1991 roku na listę UNESCO. Nie wszędzie dotrze się tu autem.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Do Lübben tylko 14 km. Warte odwiedzenia jest też centrum miasta z historyczną starówką i muzeum Spreewaldu oraz Lehde, w którym znajduje się skansen. Brak dogodnych połączeń wykluczył tą placówkę z mojej jednodniowej trasy, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Krokusy przy drodze, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Taki jakiś skrót planowałam :), 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Na dworcu w Lübbenau, ja to już się właściwie żegnam, ale na pewno jeszcze wrócę, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
W dzielnicy Lübbenau, Lehde, znajduje się skansen wsi dolnołużyckiej (Freilandmuseum Lehde), 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wyjście z dworca kolejowego w Lübbenau w stronę starego miasta, 2016

Lübben (Lubin) po raz pierwszy wspomniany został w XII wieku. O jego historii można dowiedzieć się między innymi w regionalnym muzeum, mającym siedzibę w pałacu na wyspie (Schlossinsel). Przyległy park to dobre miejsce na spacery i wypoczynek, szczególnie z dziećmi, szczególnie w czasie świąt. Lübben, położone pośrodku rezerwatu, to też dobry punkt startowy dla wielu wycieczek pieszych i rowerowych.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Drogowskazy w pobliżu dworca kolejowego. Do centrum, pałacu i informacji turystycznej jest 1,5 km, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Droga z dworca do centrum wiedzie częściowo przez Hain (gaj), pozostałość po lasach łęgowych. Jedna z bocznych ścieżek, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Lübbener Hain to jedno z moich ulubionych miejsc o każdej porze roku. Zieleniec już w 1909 roku został uznany za zabytek przyrody. Dzięki temu w okresie industrializacji i budowy nowych dzielnic, oszczędzono tu wycinki drzew. Dlatego dzisiaj można tu podziwiać około 220 starych dębów (180-250 lat), które osiągają nawet 30 metrów wysokości, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Samotna, starsza pani przede mną, zwątpiła pod koniec wędrówki, czy idzie w dobrym kierunku. Szukała jakiejkolwiek gospody lub restauracji, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Hain nigdy nie był zaplanowany jako regularny park, stanowi dzisiaj łącznik pomiędzy nowymi i starymi dzielnicami Lübben, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Szprewa i fragmenty murów miejskich z XIV wieku, 2016

Na moście ponad Szprewą (Brückenplatz) zaczepia mnie ojciec czteroosobowej rodziny. Pyta, czy jestem stąd. Odpowiadam, że nie, ale może będę mogła pomóc. Lekko poirytowanym głosem, pyta, gdzie tu jest centrum i „coś do obejrzenia”, czy w ogóle jest? Pokazuję mu drogę w kierunku wysokiej wieży kościoła (Paul-Gerhardt-Kirche) mówiąc, że tam jest rynek. Z obawą, że może własnie stamtąd wraca, dodałam jeszcze, jak dojść do pałacu i na wyspę. To niecałe pół kilometra stąd.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Za kanałem gospoda, ogórki i informacja turystyczna, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Pałac w Lübben, w którym znajduje się regionalne muzeum, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wycieczka kanałami Szprewy, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
W parku znajdują się rzeźby, wykonane przez polskich artystów z partnerskiego miasta, Wolsztyna, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Zaopatrzenie na łódce, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
A tu łódka gotowa na wyprawę, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
A oto kolejny zwyczaj wielkanocny w Spreewaldzie i mój cel w Lübben, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Waleien w Lübben, 2016

Waleien (kulanie jajek) to wielkanocna zabawa do której potrzebne są: odpowiednio uformowany tor lub górka z piasku z wydrążonymi dołami, ugotowane, pomalowane jajka, słodycze lub drobne monety, stadko dzieci. Jajko pierwszego gracza ląduje w dole, kolejne dziecko stara się trafić w jajko poprzednika. Jeśli się uda, zwycięzca zabiera jajko i może grać dalej, otrzymuje też słodycze lub monety. Jeśli nie, jajko zostaje, a kolejny gracz stara się w nie trafić. Gra kończy się, gdy wszystkie jajka pozostaną na torze. By dzieci wiedziały, które jajka są ich, najlepiej, by przygotowały i pomalowały je samodzielnie.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Tradycyjny strój w Dolnych Łużycach, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Pani objaśnia i prezentuje zasady gry. Drobna opłata za udział przekazana zostanie dla lokalnego przedszkola, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Nie ma Spreewaldu bez ogórków, 2016

Po spacerze w Lübben czas w drogę. Tym razem z przesiadką w Cottbus. W Drebkau mnie jeszcze nie było.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Stacja kolejowa Drebkau, 2016

O Drebkau nic nie wiem, ale w lokalnym muzeum odbywa się wystawa pisanek i ozdobnych jaj z kolekcji dr. Lotara Balke. Z dworca to około 10 minut drogi, zaplanowana godzina wystarczyła w zupełności na obejrzenie zbiorów.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Po drodze do centrum miejscowości, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Ratusz w Drebkau, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Budynek z początku XIX wieku, w którym obecnie znajduje się muzeum (Serbska Izba Tkactwa), 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Ozdobione jajka metodą batikową przez lokalnego twórcę, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wielkanocne kołatki z Krakowa, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Można i tak, jajko w formie mikołaja z USA, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
W muzeum wystawiono ponad 2 500 pisanek, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
I jeszcze taka abstrakcja, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Techniki zdobienia jajek objaśniał twórca ludowy z Hoyerswerdy, pan Werner Zaroba, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Kościół z 1805 roku, pośrodku rynku w Drebkau, 2016

To jeszcze nie koniec. Z Drebkau pociągiem pojechałam z powrotem do Cottbus, a tam przesiadłam się na autobus do Burg w Spreewaldzie. W Burg byłam przynajmniej kilka razy. Z pierwszej wizyty pamiętam mgliście tylko Wieżę Bismarcka, na którą zaprosili nas niemieccy harcerze podczas wspólnego obozu. Były też kajaki po Spreewaldzie i chociaż każdy dostał mapę, to podobno nikt nie zrobił wyznaczonej trasy. Po paru skrzyżowaniach obierało się drogę wg uznania. Do perfekcji opanowałam z koleżanką stawanie kajakiem w poprzek kanału i obracanie go z powrotem we właściwym kierunku. Później, szybciej było wysiąść (w większości mniejszych kanałów woda sięgała połowy uda) i obrócić go ręcznie. Takie wspomnienia z późnych lat 90. zeszłego wieku.
W Burg odbywał się wielkanocny festyn, a ja planowo zajechałam na ostatnią godzinę programu muzycznego. Ponieważ autobusy kursowały w odstępach półtorej godziny, starczyło czasu na spacer na pobliski cmentarz wojenny. W Burg, poza Wieżą Bismarcka, można udać się jeszcze do term (Spreewald Thermen, solanka), gdzie też raz miałam jedną grupę. Po tym jak wymarzli na łódkach (zimny początek sezonu), baseny jak znalazł, więc byli bardzo zadowoleni.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wczesnoklasycystyczny kościół w Burg, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Kolejka po lody, 2015
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Wielkanocny zając na scenie, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
I taki nieco wyrośnięty poza sceną, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Program dla dzieci już się skończył, ale wciąż można było otrzymać poskręcane balony w kształcie kwiatka lub miecza, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
…od kolejnego zająca czy królika, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Na scenie grupa Swinging Colours, 2016
Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Cmentarz z grobami z końca wojny, 2016

O 17.35 miałam autobus w kierunku Vetschau, gdzie przesiadałam się na bezpośredni pociąg do Berlina. Na Ostbahnhof powinnam być krótko po 19.00. Tzw. Kleinbus, który podjechał, był rzeczywiście mały, zabierał 8 osób. Kiedy dwa przystanki dalej dosiadła się kobieta z córką, mieliśmy komplet. Zapytałam kierowcę, co się dzieje, jakby chciało podróżować więcej osób. „A to wtedy wiążemy ich na linie i biegną za autobusem” 🙂 – usłyszałam w odpowiedzi. Dziecko się przeraziło. Naprawdę, to dzwoni się po kolejnego kierowcę na dyżurze, i zaraz przyjeżdża. „Nikogo nie zostawiamy. Kłopot jest, jak chce wsiąść większa grupa seniorów, to jeździmy w tą i z powrotem. Bo grupy szkolne to się zawsze meldują, a seniorzy nie.” – dodał jeszcze po chwili. W Vetschau na tablicy pojawia się informacja, że pociąg w kierunku Berlina, nie zatrzyma się na stacji w Brand (Tropical Island), a w drugim kierunku wypadł z trasy. Nic jeszcze nie zwiastuje większych kłopotów. Dopiero w pociągu konduktor udziela informacji. Dojedziemy tylko do Brand i koniec. Tam będą podstawione zastępcze autobusy do Bestensee, skąd znowu będzie można przesiąść się na pociąg. Na trasie był wypadek, są poszkodowani.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Przed stacją kolejową w Brand (Tropical Island), 2016

Niestety po obiecanych autobusach ani śladu. Nie ma również nikogo z pracowników linii kolejowych (ODEG czy DB). Podjeżdżają tylko wezwane przez komórki samochody, którymi po kilka osób zabiera się do Berlina. I wahadłowiec z Wyspy Tropikalnej, którego kierowca ani myśli jechać do Berlina. Zdezorientowani ludzie sami nie wiedzą czy lepiej stać na peronie czy przed stacją.

Wielkanoc w Spreewald, propozycja wycieczki
Na peronie zbiera się coraz więcej ludzi, 2016

Po około godzinie podjeżdża pociąg w kierunku Berlina-Lichtenberg (DB). Nikt nie informuje, czy pojedzie dalej czy zawróci, ale przez okna nie widać, by ludzie szykowali się do wysiadki. Tłum wsiada, ja też. Z wózkami, z dziećmi, z rowerami, każdy fotel, każda przestrzeń między fotelami zajęta. Pasażer obok informuje, że pociąg dojedzie tylko do Halbe (między Halbe i Bestensee zatrzymano ruch). Ale w Halbe nikt nie każe nam wysiadać, jest tylko informacja, że czekamy. Po około pół godzinie, pociąg ruszył, co wywołało falę radosnych okrzyków wśród pasażerów. Bez przeszkód dojechaliśmy do Berlina, a ja miałam okazję po raz pierwszy wysiąść na stacji kolejowej Ostkreuz. Bo zawsze to tak tylko przez szybę się oglądało, a działa od grudnia zeszłego roku. A pamiętam jeszcze tą stację bez zadaszenia, tylko dla kolejki miejskiej, i z trawą na peronie. 🙂 Tak z dwugodzinnym opóźnieniem zakończyłam moją wielkanocną wyprawę do Spreewaldu.
 
Źródła i przydatne linki:
www.osterreiten-spreewald.de – Wielkanocna kawalkada w Zerkwitz
www.kirche-luebbenau.de – Ewangelicki Kościół w Zerkwitz
www.luebben.de – oficjalna strona miasta Lübben
www.spreewald-info.de – wielkanocne zwyczaje w Spreewaldzie
www.drebkau.de – wystawa pisanek w Drebkau, do 10 kwietnia 2016
www.vbb.de – strona Związku Komunikacyjnego Berlin-Brandenburgia, bez plannera online podróżujący środkami transportu publicznego niechybnie zginie

Czytelnicy mojego bloga często pytają o lokalnych, polskojęzycznych przewodników i ich usługi. Jeśli specjalizujesz się w regionie Spreewald, możesz zamówić łódki lub kajaki dla indywidualnego turysty lub całej grupy, zaproponować ciekawą trasę i przedstawić ją gościom, to miejsce jest dla Ciebie. Za symboliczną opłatą, umieszczę tu informacje o Tobie i Twojej działalności. Skontaktuj się za mną, by omówić szczegóły.

Komentarze